Sobotni spacer z Panią Teresą.

W sobotę (11-05) spotykamy się z panią Teresą Skurą. Niektórzy z Was mogą panią Teresę kojarzyć ze wcześniejszych spotkań, dla reszty na dole zamieszczę krótką sylwetkę pani Skury. Tym razem seniorka zaplanowała dla Nas spacer. Zaczynamy od ronda IET do kapliczki, przez Helenów do piaskowej góry.
Spotykamy się o godzinie 13:00 na przystanku autobusowym przy rondzie międzyleskim w stronę Centrum Zdrowia Dziecka.

W papierach – geodetka, w sercu – miłośniczka przyrody. Pierwsze lata życia i okupację spędziła w Śródmieściu Warszawy. Do Międzylesia dotarła w roku 1964 za sprawą męża i zamieszkała, jak sama mówi ze śmiechem, w czarnym domku otoczonym łąkami i lasem, który okoliczne dzieci nazywały „domem wampira”. Pokochała tę pachnącą i pełną zieleni okolicę. Kiedy rozpoczęto realizację Centrum Zdrowia Dziecka, z niepokojem mówiła: „Rozdepczą mi Międzylesie!”. A pani Teresa zna w nim każdy leśny zakątek, niemal każdy kwiat.
Wiele jej opowieści krąży wokół historii rodzinnych, związanych z walką powstańczą, konspiracją, przechwytywaniem tzw. cichociemnych. Jednak ważniejszy niż szary Wawer wojenny jest dla niej Wawer zielony. Taki właśnie Wawer pokaże nam podczas sobotniego spaceru.
Teresa Skura

Komentarze są wyłączone.